Salomonowy wyrok, wielka mądrość Salomona

Ten popularny frazeologizm często bywa używany w języku polskim. Oznacza mądre, pomysłowe i sprawiedliwe rozstrzygnięcie danego problemu, słuszny sąd w jakiejś sprawie. Frazeologizm ma swoje źródło w Biblii. Legendarny król izraelski Salomon słynął bowiem ze swej mądrości.

Jak mówi Biblia : „rozum króla był tak rozległy jak piasek nad brzegiem morza, a mądrość Salomona przewyższała mądrość wszystkich ludzi Wschodu i całą mądrość Egiptu. Był on mędrszy niż wszyscy ludzie, niż Etan Ezrachita i Heman, Chalkol i Dorda, synowie Mahola, i był sławny u wszystkich narodów okolicznych. Ułożył on 3000 przypowieści i 1005 pieśni. Mówił w nich o drzewach, od  cedru libańskiego do hizopu, który wyrasta ze ściany, o zwierzętach i ptakach, o płazach i o rybach. Toteż zewsząd zjeżdżali się ludzie, aby słuchać jego mądrości” (3 Ks. Król., 4, 29-34).

Przykładem nieprzeciętnej mądrości Salomona było rozsądzenie sporu dwóch kobiet. Mieszkały razem i niemal w tym samym czasie urodziły dzieci. Jednakże jeden z noworodków zmarł. Każda z niewiast twierdziła, że jest matką żywego dziecka. Salomon nakazał przeciąć niemowlę i dać każdej z nich połowę. Jedna z kobiet zgodziła się na to, druga natomiast wolała zrezygnować i oddać dziecko całe i zdrowe swojej przeciwniczce. W ten sposób Salomon ustalił, że to ona jest prawdziwą matką i nakazał jej oddać chłopczyka. Stąd właśnie pochodzi zwrot „salomonowy wyrok”.

Niezwykle podobną historię opowiada klasyczny teatr chiński. Wywodząca się z ubogiej rodziny Czang Hi- tang została sprzedana panu Ma i została matką jego dziecka. Budziło to wściekłość pani Ma, zazdrosnej i obawiającej się o swoją dotychczasową pozycję w domu męża. Pani Ma zamordowała męża i utrzymywała, że to ona jest matką dziecka ( jako matka spadkobiercy mogłaby zarządzać majątkiem małżonka). Spór miał rozstrzygnąć cesarz. Rozkazał umieścić dziecko w kredowym kole, a kobietom ciągnąć chłopca za ręce z całych sił. Ta, która go przyciągnie do siebie, wygra sprawę. Malca przyciągnęła pani Ma, bowiem Czang Hi- tang, nie chcąc zrobić mu krzywdy, nie wzięła w tym udziału. Tym samym dowiodła, iż jest prawdziwą matką, bo dobro dziecka przedłożyła nad własne.

Literatura, ludowe podania, religie pełne są tego rodzaju opowieści o sprawiedliwości przechytrzającej zakłamanie i intrygi ludzkie, i triumfującej nad niegodziwością. Jak jest w rzeczywistości? Różnie.

Literatura i historia dostarczają niestety niemało przykładów, kiedy wydawane wyroki nie miały nic wspólnego z ideą sprawiedliwości. Tak było choćby w przypadku skazania na śmierć Sokratesa za to, że ośmielił się głosić swoje poglądy i podważać autorytet  ateńskich myślicieli. Sokrates nauczał na rynku w Atenach ( czynił to bezinteresownie i nieodpłatnie, można rzec z potrzeby serca), rozmawiał z przypadkowymi osobami. Nakłaniał do refleksji nad życiem, nad wyznawanymi wartościami. Uważał, że przymioty ducha są ważniejsze niż dobra doczesne. Stosował podchwytliwe pytania, by ujawnić niewiedzę rozmówcy. Wierzył, że tylko zmuszając się do krytycznego myślenia człowiek może stać się sprawiedliwy i rozwinąć w sobie potrzebne wartości duchowe. Sądził również, że prawdziwą wiedzą jest zdanie sobie sprawy z własnej niewiedzy w wielu kwestiach. Z tego powodu postrzegał siebie jako mądrzejszego niż inni, co z pewnością nie przysparzało mu zwolenników. Gdy miał siedemdziesiąt lat, został oskarżony o demoralizowanie młodzieży ateńskiej. W trakcie rozprawy filozof nie przyznał się do winy, a także kpił z sądu. Porównywał Ateny do rasowego konia, który jednak śpi, a siebie do kąsającego gza, który budzi owego konia. Został skazany na śmierć, odrzucił propozycję zorganizowania ucieczki i ostatecznie popełnił samobójstwo przez wypicie trucizny.

Do legendy przeszła także „sprawiedliwość Pizona”. Pełnił on rolę namiestnika w jednej z podległych Rzymowi prowincji. Gdy jeden z żołnierzy  poszedł po żywność z kolegą, a wrócił sam, Pizon oskarżył go o zabójstwo towarzysza i skazał na śmierć. Tuż przed wykonaniem wyroku zjawił się zaginiony. Skazany, jego odnaleziony towarzysz oraz żołnierz, który miał dokonać egzekucji udali się do Pizona, by udowodnić niewinność oskarżonego. Ten jednak wydał wyrok śmierci na wszystkich trzech: na oskarżonego, bo już został skazany, na jego kolegę, gdyż był przyczyną całej sprawy, zaś na żołnierza za to, że nie wykonał egzekucji od razu i podważył rozkaz przełożonego. Historię tę opisuje rzymski pisarz Seneka w traktacie „ O gniewie” (I , 18, 3-5). Zaś w języku funkcjonuje zwrot „ sprawiedliwość Pizona” na określenie takiej interpretacji prawa, która trzyma się sztywno paragrafu, nie uwzględniając czynnika ludzkiego czy moralnych niuansów danej sprawy.

W Biblii przykładem złego sędziego  jest Poncjusz Piłat, który wydał wyrok skazujący wbrew własnemu przekonaniu o winie Jezusa, a jedynie ze względu na naciski społeczeństwa.

Z bliższej nieco historii przywołać można słynny proces Gorgonowej ( lata dwudzieste XX wieku). Kobieta została oskarżona o zamordowanie córki swojego pracodawcy i kochanka. W przytoczonej sprawie zapadł wyrok skazujący, mimo braku jednoznacznych dowodów winy
( było to śledztwo poszlakowe).

Ogromne kontrowersje budzi także egzekucja Troya Davisa skazanego na karę śmierci za zastrzelenie policjanta mimo licznych wątpliwości ( nigdy nie przyznał się do winy, zeznania świadków są sprzeczne, nie znaleziono broni). Troy Davis został stracony we wrześniu tego roku po 22 latach spędzonych w celi śmierci.

Pozostaje wierzyć, że Temida, która miała zawiązane oczy, by nie kierować się pochodzeniem i majątkiem, nie będzie ślepa, gdy chodzi o dobro człowieka i moralne obowiązki prawa względem obywateli.

Potrzebujesz pomocy w organizacji pogrzebu bliskiego? Kliknij tu.

 

Masz dodatkowe pytania? 
Skontaktuj się z naszymi specjalistami, udzielamy darmowych porad. 
Napisz: 
pomoc@mementis.pl lub zadzwoń: 801 009 507
Infolinia czynna całą dobę.
Koszt połączenia 36gr brutto/min. 
Dla komórek i tel. z zagranicy: 
 +48 538 449 984
Koszt połączenia zgodnie ze stawkami operatora.

Magdalena Majkowska

Bibliografia
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu
Seneka : „ O gniewie”


Komentarze