Geneza i znaczenie słowa: Amen

Amen oznacza w potocznym tłumaczeniu "na pewno", "wierność". To judaistyczna i chrześcijańska uroczysta formuła kończąca i zarazem potwierdzająca modlitwę lub hymn, także w tekstach biblijnych. Słowo "amen" jest także używane jako zwrot w rodzaju "niech tak będzie", „niech tak się stanie”.

Na Bliskim Wschodzie termin ten pierwotnie oznaczał potwierdzenie przysięgi żołnierskiej (Asyria) - odpowiednik dzisiejszego "tak jest", "rozkaz" lub "wykonam". Jego wypowiedzenie po wysłuchaniu modlitw i błogosławieństw zastępowało ich odmówienie - w starożytności niewiele osób znało modlitwy na pamięć. Przeważnie słowo "amen" występuje w Starym Testamencie w kontekście sakralno-kultowym, oznacza odpowiedź na słowo Boże, Boże obietnice, groźby itp. Czasem też jest odpowiedzią jednostki lub wspólnoty na doksologię. W obu przypadkach oznacza żywe potwierdzenie.

W Księdze Powtórzonego Prawa znajdujemy wiele oświadczeń Lewitów, na które ludzie odpowiadają amen. 1 Księga Kronik (16, 36) wskazuje na to, że w czasach Króla Dawida, drugiego króla Izraela, 1000 lat p.n.e., ludzie odpowiadali amen, gdy słyszeli błogosławieństwo: "Niech będzie błogosławiony Jahwe, Bóg Izraela teraz i na wieki." Dwoistość znaczenia słowa Amen zanikła całkowicie w przekładach - Septuaginta i Wulgata tłumaczą słowo amen przez tryb życzący (gr. genoito, łac. fiat - niech się stanie). Septuaginta zachowuje jednak hebrajską postać słowa "amen", gdy stanowi ono aklamację liturgiczną. Nie całkiem jasny jest fragment Iz 65,16, w którym zostało użyte wyrażenie "Bóg Amen" - począwszy od Septuaginty, tłumaczy się ten fragment najczęściej wyrażeniem "prawdziwy Bóg" lub "wierny Bóg". W Nowym Testamencie jest użyte, jako imię Jezusa: "Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego" (Ap 3, 14). Mędrcy Talmudu dostrzegają wielkie znaczenie tego słowa. Rabbi Hanina wskazuje na to, że trzy litery, z których zbudowane jest amen (EMN) są pierwszymi literami El Melech Neeman ("Bóg, Król Prawdziwy"). W ten sposób amen stanowi potwierdzenie Boskiego Królestwa.

Halacha (prawo żydowskie) mówi, że każdy, kto słyszy kogoś innego, wymawiającego błogosławieństwo, powinien odpowiedzieć na zakończenie amen. Amen oznacza także imię demona oraz egipskiego boga życia i płodności z głową barana. Końcowe amen wypowiadane po każdej modlitwie nie jest zakończeniem, ale jest potwierdzeniem zawsze pierwszego słowa: „wierzę” oraz „niech się stanie.” Nadają one słowu „Amen” znaczenie zwykłego życzenia, gdy tymczasem ma ono o wiele bardziej wyrazisty sens.

„Amen” jest przymiotnikiem używanym często również w sensie przysłówkowym: pewny, stały, wierny, prawdziwy. Ma odniesienie do prawdy; w Biblii zawiera w sobie koncepcję stałości, pewności i wierności. Wspomniane określenie „Bóg Amen” oznacza, że Bóg jest wierny, to znaczy potrafi przemienić w „tak”, w „amen” to, co obiecuje. Bóg nie zawodzi tego, kto w Niego wierzy. Wiara w Boga to postawa rodzącego pewność zaufania, opartego na poznaniu Boga, Jego zbawczych działań i Jego obietnic.

W liturgii chrześcijańskiej amen zachodzi w różnych sytuacjach w znaczeniu afirmacji, potwierdzenia, stanowi więc rodzaj wyznania wiary, przylgnięcia do prawdy, bądź w formie potwierdzenia afirmacji. Podobne znaczenie ma wypowiadanie amen przy przyjmowaniu komunii świętej. Na zakończenie Wyznania wiary (Credo), jest potwierdzeniem wypowiadanego w liczbie pojedynczej wyznania Credo (ja wierzę). U Izajasza (65,16) znajduje się wyrażenie: „Bóg prawdy, Bóg Amen”. Również Jezus Chrystus jest Amen (Ap 3,14): „To mówi Amen, świadek prawdomówny i wierny”. W Nim spełniły się wszystkie Boże obietnice.

„Amen” przywołujące na myśl trwałość i wierność wyznacza właściwą perspektywę dla rozważania aktu wiary w sensie chrześcijańskim, z uwagi właśnie na to, że słowo wierzyć ma ten sam korzeń, co „amen”. Współczesny teolog trafnie opisuje akt wiary w takich słowach: „Wierzyć, to znaczy - mówić Bogu «amen», to znajdować w Nim własny punkt oparcia i pewność; wierzyć to pozwolić na to, aby Bóg był Bogiem, czyli uznać Go za jedyny fundament i źródło sensu życia. Wiara zapewnia człowiekowi oparcie i fundament, sens i cel, treść i spełnienie, wyzwala od niestałości, od poczucia braku celu, od pustki własnej egzystencji. W wierze człowiek może i powinien się zaakceptować, bo został zaakceptowany przez Boga” (W. Kasper).

Wiara ta pozwala, by człowiek w poszukiwaniu Boga uznał Go za jedyny Absolut, który przyjął widzialny i ludzki kształt w Jezusie Chrystusie. Wiara ta relatywizuje wszystko, nie w tym sensie, żeby usuwała to, co nie jest Bogiem, ale w tym sensie, iż każdej rzeczy wyznacza właściwe jej miejsce, miejsce względne, nie absolutne. Fundamentalna wiara zamieszkuje w człowieku. Bez niej prawdopodobnie nie można by żyć. Ta kapitalna wiara poruszała nas często przez podświadome przeświadczenie, że istnieje jakaś podstawa, na której wszystko spoczywa i która czyni sensownym ludzkie życie i ludzką śmierć. Chrześcijańska wiara nadaje miano tej podstawie: jest nią Bóg Jezusa Chrystusa, Bóg wiarygodny, gdyż - jak mówi Jezus w Ewangelii św. Jana - tak [...] umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16). Imieniem tego wiarygodnego Boga jest „Miłość” (1 J 4,8).

Wypowiadając właśnie to słowa wierzymy we wszyskie obietnice Boże, które dają nam nadzieję i stanowią trwałe podwaliny naszego chrześcijaństwa.


Autor: Joanna Czebatul


Komentarze