Mowa pożegnalna

Śmierć jest zjawiskiem ponadczasowym, takim, które istnieje od zawsze i będzie istniało. Śmierć - z czym nam się kojarzy to słowo? Myślę, że każdy nas wie, co to jest śmierć. To zakończenie ludzkiego życia, koniec naszej egzystencji na świecie. Pomijając kwestię świadomości, postawy człowieka wobec śmierci, pożegnanie bliskich, którzy zmarli, wymaga określonej oprawy. Po śmierci zmarłych chowa się w grobach i urządza pogrzeby w celu jak najlepszego pożegnania. Dziś wśród ludzi zupełnie zanikają towarzyszące mu elementy tradycji i wierzeń, sprowadzając pogrzeb do ceremoniału i formułek kościelnych. Wiąże się to m. in. z malejącym uczuciem lęku przed śmiercią i zmarłymi.

Śmierć bliskiej nam osoby jest ogromną stratą i wielkim ciosem w naszym życiu, powoduje w nas uczucie pustki na długi czas i pomimo świadomości, że czas goi rany jest nam smutno i ciężko to zmienić. Pogrzeb to nie tylko fizyczne pożegnanie z bliską nam osobą, warto jest wtedy też duchowo rozstać się z najbliższymi wspominając ich jak najlepiej, tak by tylko to, co najlepsze pozostało w pamięci żyjących.

Ważną częścią ceremonii pogrzebowej powinno stać się, zatem wygłoszenie przemowy by oddać hołd zmarłemu. Przemówienie jest pochwalną mową, ma na celu wspominanie umarłego, a zaszczyt jej wygłaszania przypada zazwyczaj osobie najbliższej. Mowa pożegnalna powinna wychodzić z potrzeby serca, być pełnym zadumy, nad końcem żywota, wystąpieniem. Celem takiej przemowy jest wspominanie wspólnie spędzonych momentów, dobrych sytuacji, najlepszych cech zmarłego, zasług oraz wszystkiego tego dobrego, co zostawi on w sercach wszystkich po swoim odejściu.

Przemowy pożegnalne zazwyczaj pisane są na cześć osób zasłużonych i znanych, ale mogą być pisane także ku czci osób zwykłych. W pierwszym przypadku w szczególny sposób podkreśla się i wychwala wszystkie osiągnięcia i zasługi nieżyjącego, w drugim natomiast, jeśli takowych nie ma, można zastąpić je zabawnymi momentami z życia z udziałem osoby zmarłej. Przemówienie takie pozwala rozluźnić nieco atmosferę i poprawić humor żałobników.

W mowie pogrzebowej przywołuje się elementy biograficzne, warto też wcześniej skonsultować owy tekst z rodziną, by móc jeszcze zawczasu skorzystać z ich sugestii. Warto też wcześniej przećwiczyć sobie przemowę w celu uniknięcia przypadkowych wpadek. Mowa pożegnalna taka nie powinna wypływać z konieczności, czy przymusu, bo lepiej napisać krótko i zwięźle, prosto z serca, niż zbyt długi potok nieistotnych bądź ogólnikowych zdań.

Na wstępie zacznijmy od naszych przemyśleń dotyczących śmierci, zaskoczenia, jakie ona powoduje, opiszmy nasz smutek. Następnie poinformujmy zgromadzonych, kim dla nas była osoba zmarła, jak doszło do jej poznania, powiedzmy o kilku zabawnych sytuacjach, jakie nieraz wspólnie z nim mogliśmy wspominać. Powiedzmy zgromadzonym coś więcej o osobie, która odeszła ile miał lat, gdzie mieszkał, co lubiła robić, gdzie pracowała, ogólnie rzecz biorąc kilka ważnych informacji biograficznych z życia nieboszczyka. W dalszej części możemy przytoczyć kilka anegdot, jakieś historie związane z nami i zmarłym, ukazując jego najlepsze cechy, co pozwoli rozbudzić pozytywne emocje żałobników, choć na chwilę oderwać się od tragedii i zmniejszyć ból po stracie. Na zakończenie powspominajmy o ważnych rzeczach lub czynach, dzięki którym nieżyjący zasłużył się dla świata bądź swojego otoczenia.

Najlepsze przemowy to takie, które napisane są językiem zwykłym, potocznym, czasem nieco zabawnym. Mowa pogrzebowa może być wygłaszana zarówno na mszy żałobnej jak i podczas pochówku na cmentarzu.


Paulina Niczyporuk  


Komentarze